Zazwyczaj mamy dużo książek, przeczytanych raz dwa lub wcale. Myślę, że nawet jak jedna, dwie, czy pięć miałbym przeczytać za kilka lat, to mogę pożyczyć, czy kupić, a nie muszę teraz taszczyć pudeł wypchanych po brzegi książkami, których w większości nie przeczytam.
Książki można sprzedać np na Allegro, rozdać znajomym, czy zanieść do księgarni z używanymi książkami. Warto zachować książki wartościowe i te które mają dla nas znaczenie. Ja pozbyłem się połowy książek.
Pamiętajmy, że pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy odbywa się stopniowo. Na początku decydujemy się na rozstanie z częścią i z czasem powtarzamy sortowanie, aż do niezbędnego minimum.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz